sobota, 11 listopada 2017

Tym razem dekoracje

Tym razem nie pokażę nic frywolitkowego, będą natomiast dekoracje, z którymi walczyłam w ostatnim czasie. Dekoracje związane są ze Świętem Niepodległości.
Oto zdjęcie całości.














Chciałam wykorzystać jak największą ilość biało-czerwonych kwiatów zrobionych z bibuły.
Pierwszy raz robiłam takie kwiaty, nawet nie są takie trudne, a efekt jest świetny.




środa, 11 października 2017

Śnieżna biel i srebro

Przedstawiam dziś naszyjnik w kolorze białym, z kwiatkami ze srebrnych i opalizujących koralików.
Bardzo podobają mi się takie naszyjniki, ale robota jest masakratyczna. Najpierw trzeba zrobić bazę, czyli naszyjnik, później dużą ilość koralikowych kwiatuszków, następnie te kwiatuszki przyszyć. Myślę jednak, że efekt jest wart zachodu.



Naszyjnik zgłaszam do urodzinowej zabawy u Danusi, skorzystałam z grudniowego wyzwania "Roztańczona śnieżynka".





A tak prezentuje się ten naszyjnik
 na mojej skromnej osobie.

czwartek, 5 października 2017

Naszyjnik w czerni i bieli

Omiatam pajęczyny na moim blogu. Strasznie się zapuściłam, ale już wracam i mam nadzieję, że nie dopuszczę znów do tak długiej przerwy.
Zapraszam do obejrzenia naszyjnika w bieli i czerni.



Już wkrótce kolejne prace.


wtorek, 1 sierpnia 2017

Kolczyki hiszpańskiej tancerki

Przez przypadek natknęłam się na konkurs biżuteryjny i nie namyślając się długo postanowiłam wysłać swoją pracę. Niestety czasu miałam niewiele, więc powstały tylko kolczyki. Takie oto:





Trochę skromnie w porównaniu z innymi, ale następnym razem postaram się o coś bardziej spektakularnego...

Prace biorące udział w konkursie można zobaczyć TU.




wtorek, 20 czerwca 2017

Azure blue - lazurowy błękit

Niebieski nie należy do 'moich' kolorów, ale jak mus to mus. Już długo bawię się w kolorki u Danusi, staram się nie odpuszczać i tym razem dałam radę (mimo pewnej niechęci do koloru...).
Oto moje frywolitkowe kolczyki w kolorze lazurowym.



Nitka to bardzo delikatny turkus lub jak kto woli niebieski (gdyby na zdjęciu nie było widać to gwarantuję, że to nie jest biały), dałam też ciemniejszą turkusowa nitkę i turkusowe koraliki. 
Mam nadzieję, że całość jest wystarczająco lazurowa. ☺





poniedziałek, 15 maja 2017

Naszyjnik w czerni

Postanowiłam w końcu zrobić naszyjnik, niby prosty wzór, ale z dużą ilością koralików. Widziałam takie w sieci i bardzo mi się podobały. Przyznaję, że robota jest ciężka, bo co chwilę trzeba uzupełniać koraliki, przy takiej ilości, to idą jak woda. Ale efekt jest genialny. Warto się było namęczyć.

     
  Muszę chyba przyznać, że to najładniejszy naszyjnik, jaki zrobiłam. Niestety już go nie mam, szybko znalazła się chętna osoba, która go przygarnęła. Będę jeszcze takie robić.




poniedziałek, 8 maja 2017

Frywolitka aż iskrzy...

Te iskry w tytule, to oczywiście w związku z zabawą U Danusi, w której biorę udział.
Czy wisior, który zrobiłam robi wrażenie, to już oceńcie sami.
Wzór tu wykorzystany zobaczyłam gdzieś tam w sieci i przyczajałam się na niego od dawna. Gdy Danusia ogłosiła, że w tym miesiącu ma być ogień, od razu przypomniałam sobie ten wisiorek. A że robota paliła mi się w ręku, to i jest.


Wykorzystałam trzy ogniste kolory: pomarańczowy, żółty i czarny. 
Dodatkowo koraliki są 'lustrzane' i delikatnie błyszczą.


 Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to mówię, że takie zabawy cudne są u Danusi.